Uderzają w PiS, obiecują metro w Katowicach. Ruch Narodowy mocno zwiera szyki przed wyborami


Wybory 2018 / czwartek, Październik 4th, 2018

„Bierzemy się ostro do pracy!” – zagrzewają do boju w sieci. Ruch Narodowy ostro szykuje się do wyborów samorządowych, wystawia swoich kandydatów, opracował program, który liczy niemal 100 stron. Ale widać też, że partia Kaczyńskiego szczególnie ich uwiera. Na Facebooku pokazują film o kłamstwach PiS, rzucają hasła: „PiSOszukał”, a nawet „Morawiecki do dymisji”. „Lokalny PiS straszy mnie sądem” – donosi nawet jeden z narodowców.

Kampania Ruchu Narodowego ruszyła na początku września, ogłosili wtedy swój program wyborczy, który liczy – bagatela – niemal 100 stron. Jest w nim mowa i o walce z korupcją, i o powstrzymaniu „ukrainizacji”, o wsparciu rodziców przez państwo i aktywizacji młodzieży w duchu patriotycznym. Ale są też ścieżki rowerowe, estetyka przestrzeni publicznej, zwalczanie nadużyć developerów wiele innych punktów typowo lokalnych kwestii. Całość programu Siła Polskości można przeczytać tutaj.

„Ruch Narodowy pisze też o sobie, że jest inną niż wszystkie dominujące partie w III RP i ma ambicje, by być „partią polityczną w najlepszym tego słowa rozumieniu”. – Jest to program, który może śmiało konkurować z programami największych komitetów, a nie zdziwiłbym się, że wielu aspektach jest lepszy i bardziej innowacyjny”- zauważa w rozmowie z naTemat Jacek Lanuszny, jeden z regionalnych liderów RN w województwie śląskim.

Co z tym metrem
Jeden z pomysłów już wywołał pewną wesołość. Ruch Narodowy obiecał bowiem metro w Katowicach.

Jacek Lanuszny tłumaczy spokojnie: – Chodzi o maksymalne zaspokojenie potrzeb komunikacyjnych mieszkańców. Śląsko-Zagłębiowska aglomeracja to największe skupisko Polaków na świecie, jeśli spojrzymy pod kątem urbanistycznym.

Czy metro w Katowicach w ogóle jest realne? – Jeżeli naukowcy z Politechniki Śląskiej tak mówią, to dlaczego nie? Zrobiliśmy badania socjologiczne i większość mieszkańców aglomeracji chciałoby metra. To miałoby też wpływ na rozwój samych Katowic – odpowiada.

– To miarodajne badanie. Z naszych list też startują przedstawiciele środowisk kibicowskich – zauważa Jacek Lanuszny.

PiSOszukał i inne hasła
Dla narodowców ten sondaż może mieć jednak dodatkową wartość. Znaleźli się wyżej niż PiS, z którym ostatnio bardzo im nie po drodze. Mocno dają temu wyraz, zwłaszcza w Internecie. „PiS i jego wyznawcy ze swoim podejściem nie pozwalają na szeroką debatę o imigracji”, „Czy PiS będzie partią zdrady?” – grzmią w mediach społecznościowych.

Krzysztof Bosak pisze o kłamstwach i krętactwach rządu. Lokalny działacz Łukasz Tulwiński donosi, że koło PiS w Iławie straszy go sądem w trybie wyborczym za rzekome kłamstwo o tym, jak rząd PiS sprowadza tysiące imigrantów.

– PiS wprowadził w błąd swoich wyborców. Patrząc na dane na stronie migracje.gov.pl, która nie działa już od tygodnia, widać, że za PiS nastąpił wzrost liczby imigrantów zarobkowych do Polski, po części niekontrolowany. To są większe liczby niż za czasów koalicji PO i PSL. Nawet niektórzy posłowie PiS zaczynają się o to martwić – mówi naTemat Jacek Lanuszny, jeden z liderów Ruchu Narodowego w województwie śląskim.

„Byliśmy sekowani w mediach”
W sieci nie brak też ich wpisów o tym, że teraz – przy okazji kampanii wyborczej – Ruch Narodowy, jako komitet ogólnopolski nr 7 – wreszcie ma prawo pojawiać się w mediach publicznych i tym razem cenzura PiS przynajmniej przez trzy tygodnie nie zadziała.

„- Liczymy na to, że media będą nas traktować tak samo. Do tej pory bywało różnie, często byliśmy sekowani. A my jesteśmy gotowi do debat. Mamy bardzo dobry program samorządowy, chcemy merytorycznie debatować z naszymi oponentami. Nie na zasadzie krzyku czy histerii co jest domeną w ostatnim czasie środowisk liberalno-lewicowych ” – deklaruje Jacek Lanuszny.

Co jeszcze im się nie podoba?

„- Polityka zagraniczna, kwestia reformy edukacji, której finansowanie spada na samorządy. Podejście PiS do UE – wymienia nasz rozmówca. – Uważamy, że mimo wszystko jest to ugrupowanie prounijne, widać, że PiS jednak chce w UE być. A my jesteśmy za wyjściem Polski z UE (Polexit), ale uważamy, że trzeba poddać to pod referendum ogólnokrajowe.”

Jacek Lanuszny
Nie można też zapomnieć o zachowaniu się rządu wobec nowelizacji ustawy o IPN i braku należytej reakcji wobec ataków na Państwo Polskie ze strony polityków izraelskich. Środowiska Pro Life za to mają za złe ekipie rządowej, że nie robi nic w kierunku ustawy o ochronie życia poczętego.
Pytam jeszcze o kampanię PiS. O słynną akcję minister edukacji ważenia tornistrów, gdy dzieciom kazano nie wkładać do nich podręczników. – Jeżeli takie coś miało miejsce, to jest to niskich lotów zagranie propagandowe, które ma prawo budzić niesmak – odpowiada przedstawiciel RN.

Chcą do sejmików
Są komitetem ogólnokrajowym, na ich listach są i mężczyźni, i kobiety. – Nie mieliśmy żadnego problemu z parytetem. Sam się zdziwiłem, ale problemu nie było – przyznaje Jacek Lanuszny.

Ruch Narodowy szykuje przede wszystkim szturm na sejmiki wojewódzkie. Ale ma też np. kandydata na prezydenta Katowic. „Myślę że mamy realne szanse wejść do Sejmu. Trzeba walczyć i ciężko pracować w nadchodzącym cyklu wyborczym” – podkręca atmosferę na TT Jakub Kalus. „Myślimy realistycznie o nadchodzących wyborach ale możemy być czarnym koniem. I jest to realne”.
– Dla nas wybory do sejmików to będzie miarodajny sondaż. Pamiętajmy, że zaczynamy cykl wyborczy, zaraz będą wybory do PE, do parlamentu krajowego, prezydenckie. My patrzymy bardziej pod tym kątem. Liczymy, że wynik powinien nas satysfakcjonować – przyznaje Jacek Lanuszny.

Podano za: https://natemat.pl/250701,ruch-narodowy-wybory-samorzadowe-2018-uderzaja-w-pis-co-proponuja